O autorze
Ostatnie wpisy
Zakładki:
Ulubione
Tagi
|
....... i pieką. Będzie słono, pieprznie i słodko.
czwartek, 12 stycznia 2012
...czyli ciasto francuskie na słodko:) Pozwolę sobie zacytować naszego przyjaciela:"Phi... ciasto francuskie z Biedronki, łyżka powideł i do pieca...to i przepis". Ot i cały przepis;) Potrzebne nam będą:*rulon ciasta francuskiego z Biedronki*powidła z dziadkowej piwnicy lub od teściowej;)*cukier puder*białko do posmarowania rogalików Przygotowanie: Rozwinąć rulon ciast francuskiego, naciąć w/g instrukcji ze zdjęcia poniżej.
Na każdym z trójkątów umieścić porcję powideł.
Zwijać zaczynając od szerszego boku, umieścić na blasze wyłożonej papierem do pieczenia.
Umieścić w rozgrzanym piekarniku. Piec ok 25-30 minut w temperaturze 200 st. C. Po upieczeniu oprószyć cukrem pudrem.
Smacznego!
niedziela, 08 stycznia 2012
...czyli ciasto francuskie wytrawnie.... Przygotowanie: Pierś z kurczaka kroimy w drobną kostkę i podsmażamy na patelni z dodatkiem soli i pieprzu. Dodajemy wyciśnięty czosnek , następnie zalewamy wszystko smietaną. Dodajemy 1/2 kostki serka topionego i trochę (2-3 łyżeczki) sera typu parmezan. Osobno podduszamy warzywa i łączymy wszystko w całość. Ciasto: Rozwijamy rulon na papierze do pieczenia i nacinamy według instrukcji ze zdjęcia poniżej. Wykładamy farsz i z naciętych pasków tworzymy jodełkę. Powierzchnię ciasta smarujemy białkiem (ja zapomniałam :D ) i wkładamy do rozgrzanego piekarnika. Pieczemy ok. 25-30 min. w 200 st. C.
Smacznego !!!
* Post zawiera lokowanie produktu ;)
sobota, 31 grudnia 2011
Tort ten okrzyknięty został w moim domu królem świąt. Wilgotny, aromatyczny, kremowy ale jednocześnie lekki. Po prostu przepyszny:) Przepis pochodzi z bloga mojewypieki.blox.pl choć delikatnie go zmodyfikowałam (nie mogłam dostać maku mielonego) . Serdecznie polecam Wam tego bloga . Dziewczyna jest arcymistrzem słodkości. Pozdrawiam Dorotus:) Potrzebne nam będą: Biszkopt makowy:*300g maku suchego lub około pół puszki gotowej masy makowej (starannie odciśniętej)*270g cukru*8 jajek*3 łyżki maszy manny*2 łyżki bułki tartej*pół łyżeczki proszku do pieczenia* no i tu pomijam ekstrakt migdałowy (gotowa masa makowa ma już swój aromat) Krem: *2 opakowania serka mascarpone*duże opakowanie (450g lub 500g) śmietany kremówki*5 łyżek cukru pudru*odrobina zapachu pomarańczowego *ponadto- konfitura pomarańczowa i czekolada do dekoracji-opcjonalnie Autorka na bloga poleca nasączenie blatów makowych likierem pomarańczowym.Jeśli robicie biszkopt makowy z suchego maku to odsyłam Was do oryginalnego przepisu http://mojewypieki.blox.pl/html/1310721,262146,169.html?2 ale jeśli robicie z gotowej masy nasączenie moim zdaniem jest zbędne ponieważ cisto wychodzi naprawdę wilgotne nie tracąc jednak swej lekkości tak właściwej dla biszkoptów. Do dzieła! Biszkopt: Żółtka ucieramy z cukrem na puszystą masę,dodajemy mak, bułkę, kaszę, proszek do pieczenia i miksujemy do połączenia składników. W osobnym naczyniu ubijamy białka na sztywno i delikatnie mieszamy z masą makową. Tak przygotowana masę przelewamy do tortownicy wyłożonej na dnie papierem i pieczemy około godziny (do suchego patyczka) w temp. 175 st. C Po upieczeniu studzimy nie wyjmując z piekarnika, następnie kroimy na 2 lub 3 blaty. Krem: Śmietanę ubić na sztywno, pod koniec dodać cukier puder. Delikatnie wymieszać z serkiem mascarpone i odrobiną zapachu pomarańczowego. Przekrojone blaty posmarować konfiturą pomarańczową. Wyłożyć na konfiturę masę kremową i tak ze wszystkimi blatami. Wierzch tortu pokrytego kremem ozdobić wiórkami czekolady.
Smacznego!
Poniżej kolejny tort, świeżo przygotowany i zamknięty przed łasuchami. Do spróbowania w Nowy Rok. Ćwiczcie silną wolę;)
piątek, 30 grudnia 2011
I nas dopadło...pozazdrościłam innym blogerom posiadania w swym spisie takich cudeniek więc mam i ja... ciasteczkowe lizaki... Nie lubię ciast, nie lubię czekolady, nie lubię kremów ale nic nie sprawia mi takiej frajdy jak przygotowywanie słodkości. ot taki paradoks;) Poniżej przepis na ciasteczkowe lizaki. Przepis jest lekką wariacją składnikowo-smakową powstałą w oparciu o różne przepisy znalezione w sieci. Potrzebne nam będą: *500g gram ciasta babkowego (my kupiliśmy jakąś babkę waniliową)*150g serka mascarpone*3 czubate łyżki nutelli*3 tabliczki czekolady*1,5 łyżki olejuPrzygotowanie:Pokruszone ciasto wymieszać z mascarpone i nutellą,ulepić wielką kulę i schłodzić. W tzw. "międzyczasie" rozpuścić czekoladę z olejem w kąpieli wodnej. Po jakichś 15-20 minutach pobytu w lodówce uformować ze schłodzonego ciasta kulki. Patyczki zamoczone w czekoladzie wbić w środek kulki i ponownie odstawić do schłodzenia. Następnie tak nadziane kulki moczyć w rozpuszczonej, płynnej czekoladzie i odstawić do zastygnięcia.
Smacznego!
piątek, 23 grudnia 2011
Tradycja pieczenia pierników staję się u nas w domu coraz bardziej zacna;)Liczy sobie już 4 lata:) Zaczęliśmy we dwójkę... teraz grupa "pieczeniowa" liczy już kilka osób. Podział obowiązków dość sprawiedliwy, technika wałkowania, wkładania i wyjmowania z piekarnika opracowana do perfekcji;) Kolektywne pieczenie w tym roku zajęło nam cały weekend. Uważajcie! Im większa grupa "pieczeniowa' tym więcej odbiorców . W tym roku efekt końcowy liczy około 400 sztuk pierniczków :D Uff. Potrzebne nam będą: *pół szklanki miodu *10 łyżek masła *pół szklanki cukru pudru * cztery i pół szklanki mąki * dwie łyżeczki sody * jedno opakowanie przyprawy do piernika * dwie łyżeczki kakao
Przepis pochodzi z bloga http://mojewypieki.blox.pl- poprostu podwoiłam porcję:)
Przygotowanie: Łączymy wszystkie składniki, zagniatamy ciasto. Podsypując mąką rozwałkowujemy dość cienko i wykrawamy przy pomocy foremek świąteczne kształty:) Pierniki lądują na papierze do pieczenia i pieczemy je w temp. 180 st. C około 8- 10 minut.
Pierniki po wystudzeniu lukrujemy ( jedno białko zmiksowane z duuużą ilością cukru pudru)i odkładamy do "wysuszenia". Aby uatrakcyjnić naszym odbiorcom przekazywany towar nasze kolorowe pierniki pakujemy w folię, obwiązujemy rafią i dołączamy suszony plaster pomarańczy z goździkami.
Enjoy!
A teraz nie pozostaje nam nic innego jak życzyć tym nielicznym czytaczom naszego bloga WESOŁYCH śWIĄT!!!!
niedziela, 27 listopada 2011
Przygotowanie: Czosnek przecisnąć przez praskę,groszek odsączyć, awokado obrać...wszystko rozdrobnić przy pomocy blendera. Pod koniec ucierania dodać sok z cytryny (jeśli macie wybór dodajcie limonkę) oraz przyprawy. I właściwie gotowe:)
Smacznego!!!
poniedziałek, 07 listopada 2011
Ślimaki to zwierzątka chude i łatwe w trawieniu. Bogate w wapń , magnez i witaminę C. Mają bardzo mało tłuszczu, mało cholesterolu za to aż cztery razy więcej kolagenu niż inne produkty białkowe. Są też świetnym afrodyzjakiem;). W pełni świadomi ich walorów żywieniowych zostawiamy je jednak w spokoju i serwujemy swoją wersję "ślimaków". Mianowicie nadziewane muszle makaronowe:) Potrzebne nam będą: *opakowanie muszli (my korzystamy z makaronu Baronia)*opakowanie szpinaku mrożonego rozdrobnionego* ok 20 dkg boczku * śmietana 18%* serek topiony* 2-3 ząbki czosnku* ok 25 dkg tartego żółtego sera* sól, pieprz
Przygotowanie: Do gotującej posolonej wody wrzucamy makaron. Gotujemy kilka minut ( musi pozostać delikatnie twardy). Farsz: Na rozgrzanej patelni podsmażamy boczek. Następnie dodajmy czosnek przeciśnięty przez praskę. Kolejno lądują: szpinak, śmietana i serek topiony. Pichcimy do połączenia składników. Przyprawiamy solą i pieprzem. Muszle gotowe. Farsz gotowy. Nadziewamy. Wypełnione muszle wkładamy do naczynia żaroodpornego, posypujemy tartym serem i zapiekamy. (temp.180 st., czas ok.30 minut).
Smacznego!
| |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||